• PiS jest śmiertelną chorobą, a młode pokolenie antidotum

    Od ponad ćwierć wieku nie ukształtowała się w Polsce stabilna scena polityczna. Ba! Przechodzimy nawet bardzo poważny kryzys społeczno – polityczny. A z kryzysem jest, jak z depresją. Nie pojawia się nagle. To splot wydarzeń rozłożonych w czasie. Jarosław Kaczyński nie wszedł przecież do polityki 25 października 2015 roku, niczym piękny Ken z logo PiS na ściance dla fotoreporterów. Po władzę szedł ponad ćwierć wieku. Jak to się stało, że demoluje dzisiaj Polskę i ogranicza prawa bez naszej zgody? CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Rewolucja pożera własne dzieci." Największym zagrożeniem dla PiS jest… PiS

    To, że zawetowane ustawy przez prezydenta powrócą, jak bumerang pod obrady Sejmu, nie ma żadnych wątpliwości. Dwa x veto było spektaklem, który miał powstrzymać falę demonstracji i protestów. Prawdziwe konflikty we władzach PiS paradoksalnie rozpoczął Sąd Najwyższy, zawieszając rozpatrywanie sprawy kasacyjnej Mariusza Kamińskiego… CZYTAJ WIĘCEJ
  • Świadome pokolenie 90’. Oni wiedzą o co walczą

    Nazywani złośliwie „gimbazą”, „dziećmi Neostrady”, „pokoleniem straconym i nieświadomym”, Polki i Polacy urodzeni w latach 90 tych pokazali przez ostanie tygodnie, że wiedzą dlaczego i po co są na ulicy. Młodzież to świadoma, ważna część społeczeństwa obywatelskiego. Rozumieją, że to nie zabawa w protesty. Chcą mieć wpływ na swoją przyszłość, która nie jawi się w jaskrawych kolorach. Walczą o wolność, równość i demokrację. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Front ANTYPiS - tak, ale bez sejmowej opozycji

    Ruchy obywatelskie i Polacy sami doskonale radzą sobie na ulicy w walce z dyktaturą Kaczyńskiego. Nie ma potrzeby zawiązywać koalicji demokratycznej z opozycją sejmową. Partie te postrzegane są jako nieudolne i nieradzące sobie z władzą. Rok przed wyborami samorządowymi i na półmetku do parlamentarnych, nagle opozycja proponuje plan. Partie powinny wykazywać się w Sejmie. Darmowe wiece wyborcze i kolejka do mikrofonu podczas manifestacji - to już było i się nie sprawdziło. CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Nastały w Europie czasy: bezczelnych zdrajców,"niemieckich szmat""

    Od takiego słowotoku rozpoczyna swój wpis na Facebooku posłanka Krystyna Pawłowicz (PiS). Wydawałoby się, że ta parlamentarzystka nie może już niczym zaskoczyć. To co pisze dalej posłanka Pawłowicz wprawia w osłupienie. Czy to ma być wyścig na tego typu wpisy z premier Szydło? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kaczyński – "zarządca" strachem, sam jest przerażony

    Jeszcze rok, dwa lata temu blisko 75 proc. Polaków stanowczo nie chciało przyjęcia uchodźców do kraju. Wtedy był to temat niezwykle wygodny dla PiS, natomiast uwierał opozycję. Przez ten czas prezes, rząd oraz Prezydent RP podsycali strach, wrzucając emigrantów do jednego worka z terrorystami. Dzisiaj 60,4 proc. Polaków nie chce, by Polska przyjęła uchodźców w ramach systemu relokacji UE – wynika to z nowego badania IBRIS dla "Rzeczpospolitej". Jednocześnie 36,6 proc. chce ich przyjęcia. W tych 60 procentach jest twardy elektorat PiS. Wykonując zalecenia UE, PiS straciłby część wyborców. Brak zaleceń równa się sankcje. Kaczyński w pacie i strachu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kaczyński zrobił jeden krok za daleko. Zaczęło się...

    Ten krok i zaślepione nienawiścią jakiekolwiek wyczucie polityczne będzie kosztowało Kaczyńskiego masowe protesty nie tylko każdego dziesiątego dnia miesiąca. Cały świat obiegły filmiki i zdjęcia ciągniętych po ulicy przez policję ludzi. Ci usiedli na trasie przemarszu osób, idących na miesięcznicę nie dlatego, aby przeszkodzić im w modlitwie. Chcieli przerwać SHOW prezesa, wykorzystywane do celów politycznych, do manipulacji i dzielenia Polaków. Zatrzymanie m.in. Władysława Frasyniuka - legendy podziemnej "Solidarności" z czasów PRL, tylko wzmocni ten przekaz, a wkrótce doprowadzi do tragedii. A winny temu będzie jeden mściwy człowiek chory na władzę. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kaczyński i PiS, wara od daty 4 czerwca 1989 roku

    Dwadzieścia osiem lat temu mało kto myślał, że będziemy protestować tak tłumnie w obronie swoich praw, demokracji, wolności i Konstytucji. 4 czerwca 1989 roku utkwiliśmy w przekonaniu, że nikt nam tego nie odbierze. Skupiliśmy się na poprawie naszych warunków życiowych, codziennych i przyziemnych, co nie oznacza, że nie jest to ważne. Musieliśmy po ponad ćwierć wieku zacząć tracić te demokratyczne wartości, aby je docenić. Ale czy dojrzeliśmy do demokracji? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Komisja Europejska ma zapewnić wsparcie i ochronę polskich kobiet zgodnie z dyrektywą o prawach ofiar

    Konwencja Stambułska nie tylko zostanie utrzymana, ale rząd PiS wprowadzi ją w życie. Taką deklarację otrzymała po trzydniowej wizycie w Polsce Delegacja Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia PE. Te zapewnienia przyjęte zostały przez brukselską reprezentację z dużym dystansem, podobnie jak powtarzana ponad rok temu formułka przez premier Szydło, że „demokracja w Polsce ma się dobrze”. Delegacja ma wiele zastrzeżeń. Na tyle dużo, że do akcji wkroczy znów Komisja Europejska, która ma koniecznie zapewnić wsparcie i ochronę polskich kobiet zgodnie z dyrektywą o prawach ofiar. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Parlament Europejski przerażony nie respektowaniem praw kobiet w Polsce

    Delegacja Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia PE przez trzy kolejne dni (22 - 24 maja) będzie skrupulatnie sprawdzać sytuację kobiet w Polsce. Brukselska komisja zbada wprowadzanie w życie konwencji stambulskiej o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, jak przestrzegane są prawa reprodukcyjne kobiet oraz ich prawa ekonomiczne. To pokłosie "Czarnych protestów" antyrządowych oraz Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, który z Polski rozprzestrzenił się na kraje całego świata. Do kolejnych protestów dojdzie 10 czerwca podczas Strajku Kobiet pod Pałacem w Warszawie. CZYTAJ WIĘCEJ